Popularne posty

Szukaj na blogu

środa, 1 listopada 2017

Za Tęczowym Mostem...


Zapłacz
kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.



Zapłacz
bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze.


Zapłacz
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i – przestań nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.


Potem
rozglądnij się wkoło
ale nie w górę;
patrz nisko i – może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę:
on  wróci... Choć może w innym futerku.





Wspaniały wiersz Franciszka Klimka ze specjalną dedykacją dla Melkora i Smerfetki a także innych kotów, które już odeszły...


@mrruuuuu...

4 komentarze:

  1. Wspaniały wiersz i jeszcze wspanialsze kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Inspirujący wpis, masz talent, bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam fajny gadżecik dla kociar: http://gdzienaj.blogspot.com/2017/12/zegarki-z-kotem.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...